0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Indywidualiści są ciężcy do koegzystencji. Ciężko się ich kocha, ciężko się ich lubi. Indywidualiści z trudem poddają się asymilacji, nie poddają się ogólnym schematom. Indywidualiści są introwertykami, mogą mówić dużo, mogą być cisi. Każdy indywidualista jest inny, bo to w końcu indywidualiści . Indywidualiści kochają swoją niezależność, jednak czasem ciężko żyć w pojedynkę, ciężko być indywidualistą w pełni, bo nikt nie umie, nikt nie jest stworzony do bycia w pojedynkę, gdyby tak było to rozmnażalibyśmy się jak rośliny, bezpłciowo. Nie rozróżnialibyśmy płci, orientacji… Każdy indywidualizm sięga swych granic, każdy indywidualista ma czasem dość niezależności.

Nikt nie jest niezniszczalny, nikt nie przetrwa bombardowania, nawet najtwardsze i najmocniejsze mury pod naporem- padają bez podpory. Nikt nie udźwignie wszystkiego. Każdy chce pewnego dnia poczuć się bezbronny, otwarty, obnażony, ale bezpieczny mimo to. Każdy chce przestać się bać, nawet indywidualista, który za dnia boi się zniknąć wśród tłumu  nijakości- jedności.

Indywidualiści są bardzo osobliwi…z nimi po prostu ciężko się żyje.

Czy warto nim być?