0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Dziś jest 30 czerwca, a przynajmniej pod koniec tego dnia zaczynam tą myśl, mijają pełne dwa miesiące odkąd  Ciebie z Nami nie ma… Uświadomiłam sobie w drodze do pracy, w jak delikatny, a jednak dotkliwy sposób odczuwamy Twoją nieobecność… Na co dzień nie pozwalam sobie na myśli o Tobie, bo zawsze gdzieś w kąciku oka pojawia się wilgoć.

Niby nie dużo, niby tak rzadko Cię widywałam, a jednak czuję Twoją nieobecność. Czuje ją w codzienności osób naokoło mnie, w pamięci, którą pielęgnujemy, każdy na swój sposób. W stwierdzeniu ” byłeś u dziadków”, które po chwili zmieniasz na samo słowo „u babci”… Bo Ciebie już nie ma i nigdy nie będzie. Byłeś cichy i spokojny, a mimo to teraz w tej ciszy czegoś brakuje. Pamiętamy i będziemy o Tobie pamiętać.