0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Nie mogę zasnąć, a więc wybaczcie Panowie, ale dziś pozwolę sobie na odrobinę szczerości.

Szczerze mam po dziurki w nosie „współczesnych mężczyzn”, którzy każdą dziewczynę wkładają do jednego worka. Wiem, ja Was też teraz kategoryzuję, ale nie na darmo użyłam cudzysłowowa, także wybaczcie drodzy Panowie.

To, że wstawię gdzieś zdjęcie, na którym wyglądam korzystniej niż dzwonnik z Note’r Dame nie daje Wam zielonego światła, do traktowania mnie jak jedynie ładną buzię, która poza tym, co widoczne na zdjęciu zapewne do zaoferowania za dużo nie ma. Denerwuje mnie, że dziewczyna trochę ładniejsza od „szpadla” brana jest za niezbyt rozgarniętą.

Denerwuje mnie Wasze podejście, że wszystko możecie kupić! Uwierzcie, nie każdej dziewczynie zależy na kasie! Masz ją fajnie, jesteś zaradny, udało Ci się itd., nie masz kasy jak lodu, też spoko, ważne bylebyś nie był obibokiem, który czeka na mannę z nieba siedząc na kanapie w domu.  Gdybym chciała, żeby ktoś mnie ” kupił” nie pracowałabym! Czekałabym jedynie jak księżniczka z wierzy, aż ów książę przyjdzie uratować mnie i „moje finansowe potrzeby”!

To, że dziewczyna interesuje się trochę motoryzacją wcale nie czyni z niej blachary. Niby różnorodność zainteresowań jest spoko, ale jak już „laska” zaczyna taki temat, to Wam zapala się czerwona lampka. Nie pomyślicie, że od kiedy była mała dziewczynką oprócz zabawy lalkami frajdę dawało jej naprawianie wspólnie ze starszym bratem jego auta i to zamiłowanie gdzieś zostało. Tak wiem co nieco, ale uwierz mi męska wiedza na ten temat by mnie zagięła i godzę się z tym. Nie godzę się jedynie na tak wąską klasyfikację.

Zaczynam wątpić, czy gdzieś w okolicach mojego pokolenia są jeszcze Normalne męskie egzemplarze.  Dla normalnej dziewczyny facet nie musi być ideałem, bożyszczem i zapewniać jej wszystkiego. Zapamiętajcie, że mężczyzna ma dać to co najpotrzebniejsze Nam istotą „wątłym niczym kwiatuszki”, czyli pewność, że jesteśmy dla niego kimś więcej, niż inna kobieta, że ze spokojem możemy o Was powiedzieć MÓJ CI ON. Kobieta mimo skomplikowanej emocjonalności jest naprawdę „prosta” w użyciu. „All You Need, is LOVE” . Oklepane, tandetne, ale skuteczne.

Dlatego wkurza mnie, kiedy traktujecie Nas jako przedmioty, może innej to nie przeszkadza, ale mnie i owszem! Tak jestem niezależna, mam marzenia, plany. Chcę czegoś, czekam do wypłaty, albo odkładam przez dłuższy czas  jeżeli to coś większego i to mam. Naprawdę nie muszę wystawiać siebie na licytacji, aby coś dostać, nie muszę udawać słodkiej idiotki, która uśmieszkiem wyciągnie wszystko od naiwnego faceta, więc przestańcie Nas tak traktować, ok ?

Mam lat 25 i teraz coraz częściej słyszę pytanie: Dlaczego jesteś sama?! Odpowiedź jest prosta, bo normalni mężczyźni są na wyginięciu, albo tak przytłoczyły ich „wyzwolone ” kobiety, że w gąszczu tej tandety boją dostrzec się światło.

Mam swoje pasje, które dają mi wiele radości. Mam wspaniałą siostrzenice, którą uwielbiam i która pokazała mi jak świetnymi istotkami są dzieci. I mimo całego tego „mam” i siły którą w sobie mam, bo ją mam i tej pewności, czasem po prostu brak kogoś, kto wieczorem zastąpiłby mi poduszkę, bo nawet najwięksi siłacze potrzebują czasem być delikatni i bezbronni.

Tak więc Panowie mężczyzna nie ma być świnką skarbonką, On ma po protu być. Może mówić, może milczeć, może mieć tysiąc innych cech, ale to właśnie ta nieopisana magia zwana miłością sprawia, że przy tym właściwym stajemy się Nagie i nie cieleśnie, ale tak zwyczajnie nagie, bez skorupy, bez maski.

I uwierzcie Panowie, że normalna kobieta dla tego o którym powie „Mój Ci On” jest w stanie zrobić wszystko, musicie jedynie włożyć trochę trudu w to, aby się otworzyła, aby uwierzyła, że nie zostanie znów z góry potraktowana poprzez zaszufladkowanie.

I my tak samo jak wy, boimy się rozbudzić w sobie nadzieję, także i Wy nie rozbudzajcie jej w Nas tylko dla żartu…